Życie jak rzeka, czyli “Była sobie rzeka” Diane Setterfield

W ostatnim czasie całkiem przypadkiem wpadła w moje ręce książka “Była sobie rzeka” autorstwa Dianę Setterfield (https://www.taniaksiazka.pl/byla-sobie-rzeka-diane-setterfield-p-1347681.html). Muszę przyznać, iż było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i jej książkami, dlatego do końca nie wiedziałam, czego powinnam się spodziewać. Przyznaję, powieść mocno mnie zaskoczyła. Liczyłam, że będę miała możliwość przeczytania lekkiej i przyjemnej książki, ale rzeczywistość okazała się zgoła inna. Jeśli planujecie sięgnąć po tę książkę, to musicie mieć przede wszystkim czas, gdyż nie jest to powieść na jeden wieczór. Potrzeba więcej czasu, dużo skupienia, ale warto. Na pewno nie będzie to stracony czas.

Rzeka rytmem życia

Była sobie rzeka” to powieść, która zaczyna się w pewnej gospodzie nad Tamizą. Właśnie tutaj spotykają się główni bohaterowie, którzy naprawdę wiele przeżyli. Spotykamy tutaj zatem młode małżeństwo, które nie może otrząsnąć się po porwaniu małej córki, są tam też farmerzy, którzy poszukują wnuczkę, której nigdy nie widzieli oraz pewna gospodyni, która rozpacza po siostrze, która zaginęła już dawno. Te wszystkie osoby, doświadczone przez życie, spotykają się w tym miejscu, aby opowiedzieć swoje historie i razem przeżywać swoją stratę. Pewnego dnia wiele się zmienia, gdyż w gospodzie pojawia się nieznany mężczyzna z nieżywym dzieckiem na rękach. To dziecko nagle ożywa. To zdarzenie wlewa w ludzi wiele nadziei. Czy i oni odnajdą swoich zaginionych? Czy los się do nich uśmiechnie? A może uda się im po prostu pogodzić ze stratą, jaką przeżywają? Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów dotyczących fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po powieść i wyrobienia sobie na jej temat własnej opinii.

Najważniejsze to mieć nadzieję

“Była sobie rzeka” to książka niezwykle poetycka, a jej fabuła w pewnym sensie płynie jak tytułowa rzeka, która płynie nieśpiesznie, w swoim rytmie. Powieść składa się jakby z dwóch rzeczywistości. Jedna z nich jest jakby baśniowa, pełna magii i czarów, a druga taka brutalna i życiowa. To wszystko miesza się ze sobą i momentami czytelnik może poczuć się trochę zagubiony. 

Akcja powieści dzieje się w Londynie w XIX wieku, a my wraz z bohaterami mamy okazje ten Londyn poznawać. Jest to opowieść pełna tajemnic, niedopowiedzeń. Fabuła w powieści jest spójna i logiczna, choć znajdziemy w niej także wiele niespodziewanych zwrotów akcji. Bohaterowie wykreowani są przez autorkę bardzo dokładnie, z niezwykłą dbałością o niemal każdy szczegół. Są to barwne postaci, które mają w sobie bardzo dużą dawkę emocji.

Tak jak już wcześniej wspomniałam, nie jest to łatwa książka, ale warto po nią sięgnąć. Zachęcam każdego.

Zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com