Jak poradzi sobie młoda dziewczyna w trudnym świecie uniwersum, czyli “Nibynoc” Jay Kristoff

Rzadko kiedy zdarza mi się czytać książki z gatunku fantasy. Nie jest to mój świat i raczej rzadko się w nim potrafię odnaleźć. Tym razem jednak całkiem przypadkiem trafiłam na powieść “Nibynoc” autorstwa Jaya Kristoffa i zostałam przy niej na dłużej. Muszę przyznać, że ta książka pochłonęła mnie bez reszty. Już nie pamiętam, kiedy miałam ochotę na czytanie jakiejś książki bez przerwy. Nic innego się nie liczyło, chciałam jak najszybciej dotrzeć do końca, aby przeczytać, jaki był finał powieści. 

Młoda dziewczyna i szkoła dla zabójców

Główną bohaterką książki jest Mia, która miała udane dzieciństwo, żyła w pięknym i bogatym domu. Jednak jak wiadomo, nic nie trwa wiecznie. Okazuje się, że straciła to wszystko za sprawą swojego ojca, który przeprowadził nieudaną rebelię, za co został skazany na śmierć. Dziewczyna zostaje sama i trafia na ulice, gdzie poznaje emerytowanego zabójcę, który zaczyna ją trenować przed przyjęciem do Czerwonego Kościoła – słynnej szkoły dla zabójców. Brzmi ciekawie, prawda? A dalej będzie tylko lepiej. Jak potoczą się losy dziewczyny? Czy szkoła dla zabójców coś w jej życiu zmieni? Czy uda jej się na nowo odzyskać utracony świat?  Trudno jednak opisywać fabułę bez podawania ważnych szczegółów, dlatego na tym poprzestanę. Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów książki i psuć przyjemność z jej czytania, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po nią i wyrobienia sobie własnej opinii.

Kompletne uniwersum

Nibynoc ze strony www.taniaksiazka.pl to powieść, która jest skonstruowana w niezwykle ciekawy sposób. Znajdziemy w książce nie tylko teraźniejsze wydarzenia, ale także retrospekcje. Muszę przyznać, że rzadko zdarza się tak, że przeszłość w książce idealnie uzupełnia teraźniejszość. Tutaj mamy tego świetny przykład. Ciekawym posunięciem ze strony autora jest także fakt, iż tworząc swoje uniwersum, bardzo mocno inspirował się starożytnym Rzymem i ustrojem, jaki panował w tym mieście. Powieść mimo tego, iż momentami jest niezwykle brutalna, to jednocześnie autor daje nam naprawdę dużo dobrego humoru, co sprawia, że bardzo często wybuchałam śmiechem.

Autor ma także niezwykłą umiejętność budowania postaci, i to nie tylko tych głównych, ale również drugoplanowych. Postaci są barwne, emocjonalne i posiadające cały wachlarz przeróżnych cech. Pozwala to czytelnikowi lepiej wczuć się w bohaterów i razem z nimi przeżywać przygody. Muszę przyznać, że rzadko trafiają się tak dobre książki, dlatego już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejny tom przygód Mii. To powieść, która na długo zapada w pamięć.

Ludzie zdjęcie Racool_studio - pl.freepik.com